O zależnościach pomiędzy rynkiem monet a giełdą

Osoby, które zajmują się zawodowo analizami zmian zachodzących na rynku monet zazwyczaj przestrzegają nas przed jego porównywaniem do giełdy. Choć analogia jest kusząca bardzo często okazuje się zwodnicza, warto bowiem pamiętać, że rynek monet oraz rynek akcji funkcjonują w oparciu o całkowicie inne zasady. Nie da się jednak zaprzeczyć temu, że tak jak i giełda, rynek monet nie jest zawieszony w próżni. Osoby pasjonujące się numizmatyką pozostają w kontakcie ze światem zewnętrznym i żywo reagują na jego zmiany. Jeżeli zatem gospodarka światowa zmaga się z kryzysem, a giełda nie jest w stanie przeciwstawić się jego negatywnemu wpływowi naturalnym wydaje się oczekiwanie, że również rynek monet zareaguje na ten stan. Doświadczenia, jakie zyskaliśmy w rezultacie kryzysu finansowego z ostatniego kwartału 2008 roku nie przeczą tej tezie uświadamiając nam jednocześnie, że zależności może być znacznie więcej, niż jesteśmy skłonni przyznać. Czy oznacza to, że inwestowanie w monety kolekcjonerskie nie jest opłacalne? Oczywiście, że nie, warto jednak brać pod uwagę to, że sytuacja na rynku monet może się poważnie skomplikować, a przez to zachwiać wieloma z naszych planów.

O znaczeniu rynku monet dla numizmatyka

Rynek monet to zagadnienie, które większości z nas wydaje się niemal zupełnie nieznane, jeżeli nie całkowicie obce. Nawet na uczelniach ekonomicznych poświęca mu się niewiele uwagi akcentując jego niszowe znaczenie, trudno zatem dziwić się, że przeciętny obywatel rzadko zaprząta sobie nim głowę. Choć jednak przeważająca część społeczeństwa nie ma o nim pojęcia nie oznacza to wcale, że rynek monet nie wzbudza niczyjego zainteresowania. Osoby, dla których numizmatyka jest już nie tylko pasją, ale i sposobem na życie potrafią godzinami rozprawiać o jego cechach charakterystyce z utęsknieniem oczekując na głos każdego specjalisty wyrażającego swoją opinię w tej kwestii. Entuzjaści numizmatyki wcale nie uważają przy tym, że informacji na temat rynku monet jest zbyt mało. Świadomi oryginalności swojego hobby już dawno nauczyli się uzupełniać wiedzę, której nie można im zagwarantować w inny sposób i nie da się zaprzeczyć, że robią to w naprawdę interesujący sposób. Dzięki ich determinacji osoba, która zaczyna się interesować tą gałęzią kolekcjonerstwa nie musi obawiać się tego, że zostanie odcięta od wiedzy, rynek monet zostanie jej bowiem zaprezentowany w rzetelny i konkretny sposób ułatwiający zrozumienie jego charakteru.

Numizmatyka dla początkujących

Osoby, które interesują się numizmatyką nie ukrywają, że mamy do czynienia z pasją rozbudzającą emocje. Samo kolekcjonowanie monet bywa dużym wyzwaniem, nie bez znaczenia jest zaś i to, że poszukiwanie najbardziej interesujących okazów często bywa wcale nie mniej przyjemne niż wchodzenie w ich posiadanie. Nie ma oczywiście żadnego poradnika, który mówiłby o zachowaniach charakterystycznych dla początkującego numizmatyka, kolekcjonerzy o dłuższym stażu przyznają jednak, że istnieją pewne zasady, których warto przestrzegać. Pierwsze miesiące kolekcjonowania pomogą nam odpowiedzieć na pytanie o to, czy numizmatyka ma szansę stać się życiową pasją, warto zatem rozpocząć zbieranie od monet bitych w naszym kraju. Ich liczba jest na tyle znacząca, że kolekcjoner bez problemu określi klucz, którym będzie się kierował podczas gromadzenia pierwszych kolekcji, nie bez znaczenia jest zaś również przystępna cena kolejnych z nich. Monety bite w naszym kraju są znacznie tańsze niż te, które powstają poza granicami naszego kraju, kolekcjoner nie musi więc inwestować zbyt dużych środków, dopóki nie nabierze pewności, że numizmatyka naprawdę będzie go interesowała. Po pewnym czasie można zresztą uzupełniać swoje zbiory o coraz bardziej interesujące okazy nie tylko dokupując monety, ale również wymieniając się nimi.

Początki numizmatyki

Numizmatyka znana też jako kolekcjonerstwo monet sprawia wrażenie tak samo starej, jak i same monety. Przypuszcza się, że ich pierwsi kolekcjonerzy pojawili się w tym samym momencie, w którym monety weszły do obiegu jako środek płatniczy, a liczne znaleziska archeologiczne z całego świata zdają się potwierdzać tę tezę. Oczywiście, w początkach swojego istnienia, numizmatyka wcale nie był pasją, którą mógł rozwijać każdy. Wartość monet była o wiele większa niż ma to miejsce obecnie (nie znano wówczas banknotów), a osoby wchodzące w ich posiadanie myślały przede wszystkim o wymianie środka płatniczego i jego zamianie na najbardziej potrzebne w danym momencie dobra, a nie o zbieraniu pamiątkowych monet. A jednak pierwsi kolekcjonerzy monet pojawili się relatywnie wcześnie, a wraz z upływem dziesięcioleci i stuleci ich liczba nie malała, ale rosła. Dziś organizacje zrzeszające entuzjastów zbierania monet można znaleźć na całym świecie, a oryginalne hobby jednoczy wokół siebie entuzjastów kolekcjonerstwa bez względu na ich płeć i wiek. Wśród numizmatyków, którzy podchowa z entuzjazmem do każdej zdobytej monety nie brakuje również Polaków chętnie dzielących się swoją pasją z otoczeniem.

Numizmatyk

Powszechnie przyjmuje się, że zadanie numizmatyków polega przede wszystkim na kolekcjonowaniu oraz klasyfikowaniu monet można jednak odnieść wrażenie, że jest to jedynie część pracy najlepszych z nich. Numizmatyka to przecież także analiza znaków menniczych i trudna sztuka datowania monet, a osoby, które są w stanie opanować to zadanie nie mają najmniejszego problemu ze znalezieniem interesującej pracy. Wiele funkcji, jakie ma do spełnienia wspomniana tu nauka pomocnica historii jest zresztą niedostępnych dla numizmatyków-amatorów. Ci ostatni trudnią się zbieraniem środków płatniczych i uzupełnianiem swoich kolekcji o bardzo oryginalne okazy nie są jednak w stanie określić, jaki był krąg użytkowników dawnych monet ani wyjaśnić, na czym polegały ich dodatkowe funkcje. Czy oznacza to jednak, że osoby zajmujące się numizmatyką amatorsko oraz uważające, że jest ona ich życiową pasją powinny być ignorowane i stawiane niżej niż naukowcy określający na postawie wnikliwych badań dodatkowe funkcje monet? Wniosek taki może nam się nasuwać okazuje się jednak, że sami naukowcy odradzają propagowanie go. W ich przekonaniu wiele odkryć nie byłoby możliwych, gdyby nie dociekliwość amatorów w przypadku pasjonatów numizmatyki nie spotykamy więc zbyt wielu przykładów potrzeby zażartej rywalizacji.

Numizmatyka

Numizmatyka zajmuje się między innymi badaniem monet, ich składu oraz pochodzenia, analizowaniem banknotów oraz innych rozwiązań, które przed wiekami pełniły funkcję środków płatniczych, a także dokonywaniem ich technicznych i estetycznych badań. Od niedawna można mówić jednak o tym, że obszar zainteresowań numizmatyki rozszerza się. Badacze działający na katedrach historii najbardziej znanych uczelni wyższych coraz częściej uważają, że numizmatyka powinna interesować się również polityką monetarna i emisyjną różnych państw oraz obiegiem pieniądza i rzeczywiście badania, które prowadzone są na tym polu mają coraz bardziej intensywny charakter i przebieg. Numizmatyka coraz częściej wiązane jest zatem nie tylko z historią rozumianą jako nauka o czasach minionych. Dość często zwraca się uwagę i na to, że z jej prac i odkryć kolejnych naukowców korzysta również ekonomia i rzeczywiście wiele prac o tematyce gospodarczych w dużej mierze opiera się na plonach działań numizmatyków. Tych ostatnich coraz częściej interesuje przy tym także zwalczanie przestępczości monetarnej, która nie jest już zjawiskiem rzadko spotykanym. Osiągnięcia numizmatyków w tym zakresie są naprawdę znaczące nie powinniśmy dziwić się więc słysząc, że ceni je również policja.

10zł 25.rocznica smierci Ks Jerzego Popiełuszki

Już wkrótce na rynku ma pojawić się moneta kolekcjonerska z okazji 25. Rocznicy śmierci Księdza Jerzego Popiełuszki. Moneta Będzie wydana przez NBP w październiku 2009 roku , w nakładzie 100 tysiecy sztuk. Będzie to moneta 10-cio złotowa lecz jak na razie nie znamy ceny emisyjnej gdyż NBP poda ja w poźniejszym terminie.Bedzie to moneta srebrna (ag 925)o wadze 14.14g oraz srednicy 32mm. Na awersie monety będzie ukazana zamyślona twarz Ks. Jerzego Popiełuszki, lecz na rewersie jego nagrobek w ksztalcie krzyża. Wielu was zwłaszcza mlodsza cześć czytelnikow myśli co takiego zrobil w/w ksiądz… Tak wiec Ksiadz Popiełuszka podczas walki o Solidarność został mianowany „ Kapłanem Solidarności” Aktywnie wspieral siłę robotnicza m.in. odprawił słynna msze w Hucie Warszawa dla robotników którzy tam okupowali, Msza była odprawiona „za ojczyzna” poczym Ks. Popiełuszka został oskarżony przez PRL o zaangażowanie w działalnosc polityczna. I stał się celem do „zlikwidowania” i także się stało w 23 wrzesnia 1947 roku został zamordowany w okopach we włocławku przez Fukcjonariuszy Służby Bezpieczenstwa(SB).

Monety inwestycyjne.

Pierwszy wpis na blogu wiec zaczne od krótkiego wprowadzenia do tematu. Zaczniemy od monet inwestycyjnych… Co to takiego? Już tlumacze, ten sort monet to najczesciej  monety złote lub srebrne z dodatkami diamentow. Przykladem monety inwestycyjne to tak zwane “krugerandy”. Monety złote bite w północno afrykańskiej mennicy od 1967 roku. Na początku byly one wykonywane dokladnie z 1 uncji złota wiec 31,1035 g. Obecnie monety sa wykonywane także z 1/2, 1/4 oraz 1/10 uncji. W RPA sa one prawnym środkiem płatniczym lecz nie jest to oficjalna waluta. Nazwa krugerrand pochodzi od nazwiska Paula Krugera, prezydenta Republiki Południowoafrykańskiej w latach 80. i 90. XIX wieku. Monety sa bite z 24 karatowego złota(proba 916.) z niewielka domieszka miedzi około 8.33% miedź jest dodawana głównie aby zabezpieczyć monety przed zarysowaniem.  Orginalny krugerrand kosztuje okolo 2-3 tys. zł. W internecie krązy wiele miniaturek tych monet w 90% sa one pozłacane i niewiele warte bardziej dla kolekcjonerów amatorów ktorych nie stac na prawdziwego krugerranda. Zaleta tych monet jest złoto co w dzisiejszych czasach jest doskonałym zabezpieczeniem na kryzys.